Pomysły na jesienne dni na świeżym powietrzu w okolicach Warszawy

Chciałabym przedstawić wam kilka propozycji na spędzenie jesiennych dni na świeżym powietrzu. Większość z tych miejsc znajduje się w okolicy mojego rodzinnego Konstancina lub dalej, dlatego niezbędny będzie nam samochód.

1. Farma Dyniowa (Pumpkin Farm Warsaw)

Z uwagi na to, że mieszkam mniej niż 5 km od tej farmy postanowiłam ją odwiedzić.
Jest to super atrakcja zwłaszcza dla dzieci (zwierzątka, trampoliny, huśtawki czy labirynt z siana). Na miejscu możecie kupić wszystkie rodzaje i rozmiary dyń. Musicie spieszyć się, bo obiekt jest otwarty jedynie sezonowo (do połowy listopada).

Farma została założona z myślą o dzieciaczkach, ale widziałam tam dużo #instapolishgirl, które postanowiły wybrać się na jesienne sesje w dyniach. A uwierzcie mi, że rekwizytów do tego nie brakuje. Właściciele pomyśleli tez o #instamamach i przygotowali specjalne "dyniowe-ścianki" dla bobasów. Polecam wszystkim! ;)

Wstęp dla dorosłych jest bezpłatny, natomiast dzieci płacą 20 zł.

Większość maluszków jest tam przebrana, dlatego jeżeli planujecie udać się z pociechami, to fajnie byłoby założyć im jakiś fajny kostium.

2. Ogród Botaniczny PAN w Powsinie

Obiekt czynny codziennie od 9 do 18 (Oranżeria od 10 do 18). Uwielbiam chodzić tam o każdej porze roku, zwłaszcza wiosną gdzie wszystko budzi się do życia. A jesienią jest równie pięknie i kolorowo.

W dni powszednie bilet normalny kosztuje 10 zł, natomiast ulgowy 6 zł. W weekendy są one o 2 zł droższe.

Możliwość dojazdu komunikacją miejską.
Istnieje też możliwość kupna biletu rodzinnego (2 osoby dorosłe + 2 dzieci) w cenie 25 zł w dni powszednie oraz 35 złotych w weekendy.

Opłata parkingowa za samochód wynosi 7 zł.

3. Chojnowski Park Krajobrazowy + Gospoda Zalewajka

Super miejsce na długie jesiennie spacery. Po wszystkim warto udać się do Gospoda Zalewajka, znajdującej się tuż przy wejściu do parku. Jest to jedna z moich ulubionych karczm w tych okolicach, gdzie można zjeść prawdziwe chłopskie jadło (tatar, śledzie, dobre zupy, schabowy itp.), wszyscy goście dostają czekadełko, a na koniec rozchodniaczka Soplicy.

Na zdjęciu smalec z ogórem i barszcz czerwony

4. Park Zdrojowy w Konstancinie + Cukiernia Buchman

Miejsce do którego od dziecka chodzę z babcią na spacery.
Jest to przepiękny park na którego terenie znajduje się tężnia solankowa, która wchodzi w skład obiektów Uzdrowiska Konstancin-Zdrój. Jest ona inhalatorium na wolnym powietrzu. Na jej środku znajdują się dwa grzybki-inhalatory. Głównym działaniem leczniczym tego miejsca jest rozpylanie solanki o stężeniu 6,49%.

Zalecany pobyt w tężni to od 30 do 60 minut.

Bilet wstępu dla osoby dorosłej wynosi 12 zł, natomiast ulgowy 6 zł.

Po inhalacji proponuję udać się do najstarszej kawiarni Buchman w Konstancinie założonej w 1937 roku oferującej wyroby cukiernicze oraz lody własnej produkcji

Więcej informacji znajdziecie na stronie obiektu: http://teznia.com.pl/

Modelką na poniższych zdjęciach jest moja Babulinka Krysia.

5. Zagroda w Zakrzewie

Jest to moje odkrycie roku. W czerwcu przypadkowo dowiedziałam się o tym miejscu i jestem w nim totalnie zakochana. 
Jest to zagroda z przeróżnymi zwierzętami (konie, osiołek, króliki, tchórzofretki, sarenka, psy, koty,  lisy, szop pracz oraz ALPAKI). Z tymi ostatnimi organizowane są spacery w każdą niedzielę. Jako, że zainteresowanie jest dosyć duże, a aktywność odbywa się jedynie raz w tygodniu, należy zrobić rezerwację, następnie wykonać przelew w celu jej potwierdzenia. Ja zapisałam się w sierpniu i czekałam prawie dwa miesiące na realizację.
W przypadku kiepskiej pogody czy deszczu spacery są odwoływane i przekładane na inny dzień.

Na koniec spaceru właścicielka oprowadza po obiekcie, przedstawia nas pozostałym zwierzętom i przygotowuje poczęstunek w leśnej chatce z gorącą herbatą i świeżo upieczonym ciastem.

Cena to 80 zł przy 2 osobach, które udają się na spacer z dwoma alpakami, w przypadku wzięcia trzeciej należy dopłacić 20 zł.



Najbardziej podobało mi się to, że jest to aktywność na powietrzu i realizowana w kameralnym gronie, a nie masowo. Spacerujemy jedynie z opiekunem zwierząt , a nie w grupie z przypadkowymi, obcymi ludźmi.

Kontakt z właścicielami jedynie przez social media (Facebook, Instagram).

Po tym cudownie spędzonym czasie wybraliśmy się do kolejnych dwóch miejsc znajdujących się w punkcie 6.

6. Arkadia i Nieborów

O tych dwóch miejscach słyszałam wiele (moja przyjaciółka miała tam sesje ślubne), ale nigdy nie miałam okazji ich zobaczyć na własne oczy. Otóż są to dwa oddalone od siebie o 5 kilometrów obiekty, zespół pałacowo-parkowy w Nieborowie oraz drugi w Arkadii.
Ceny w Arkadii to 12 złotych za bilet normalny, a 9 zł za ulgowy. Obiekt otwarty jest od wtorku do niedzieli w godzinach 10-20.
W Nieborowie bilet do Ogrodu kosztuje 12 zł dla osoby dorosłej oraz 1 zł dla dzieci i młodzieży od 7 do 16 lat. Obiekt czynny jest od poniedziałku do piątku w godzinach 10-16 oraz w weekendy 10-19.

Istnieje możliwość zakupu biletu łączonego, a w sezonie w poniedziałki wstęp jest bezpłaty
Niech was nie zdziwią masowe ślubne sesje zdjęciowe! To jedno z najczęściej wybieranych lokalizacji w województwie Mazowieckim.

7. Królewski Ogród Światła w Pałacu w Wilanowie

Te miejsce znane są chyba wszystkim, ale mam wrażenie, że Pałac w Wilanowie i jego bajeczne ogrody częściej odwiedzane są przez obcokrajowców niż przez lokalnych mieszkańców, a szkoda..

Od 13 października do 24 lutego w godzinach 17.00-21.00 rusza kolejna edycja plenerowej wystawy Królewskiego Ogrodu Światła.

Mappingi (trójwymiarowy pokaz łączący światło z dźwiękiem i obrazem) wyświetlany będzie w piątki, soboty i niedziele o godz.: 18.30, 19.30 i 20.30.

Bilety wstępu w tygodniu kosztują 10 zł normalny, a 5 zł ulgowy. Natomiast w weekendy zapłacimy 20 zł za bilet normalny, a 10 zł ulgowy.

Dzieci do lat 7 wchodzą bezpłatnie w każdy dzień tygodnia.

Więcej informacji na stronie:

8. Zamek w Czersku

Czersk to urokliwa wieś oddalona o 50 km od Warszawy. 
Znajduje się tam zamek gotycki z przełomu XIV/XV wieku. Po dzisiejszy dzień zachowała się wszystkie trzy wieże (Brama, Południowa i Zachodnia), z których możemy podziwiać malowniczą panoramę okolicy. Na środku obiektu jest dużo terenu zielonego, gdzie możemy zorganizować rodzinny piknik. W sezonie zjemy tam też pyszne dania kuchni podlaskiej.

W sąsiedztwie znajduje się również położony na wzgórzu kościół parafialny.

Obiekt otwarty jest codziennie w godzinach 9-17.
Cena za bilet normalny to 8 zł, a ulgowy 5 zł.

9. Warszawska Starówka + Pijalnia Wedla

Tego miejsca nie muszę wam przedstawiać. Pamiętajcie, żeby zajść do Arkad Kubickiego, które jak zauważyłam po ostatnim stories na Instagramie, nie są znane wielu osobom.
Ja zawsze staram się spacerować od strony Nowego Miasta (za Barbakanem, ulice Freta/Kościelna), gdzie jest dużo mniej turystów i ludzi. Na koniec lubię pójść na czekoladę do Pijalni Wedla lub grzane piwo/wino do okolicznych Zapiecków.

Komentarze

  1. Ale piękne miejsca! Muszę je odwiedzić tej jesieni
    Zapraszam do mnie❤

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki za ten post! Skorzystałam z kilku propozycji, żeby wyrwać się z tego wielkiego miasta. I to był bardzo dobry wybór :)
    Mieszkam w Warszawie, ale pochodzę z Warmii i nie jestem fanką wielkomiejskich klimatów (ale co zrobisz jak tu jest praca :p). Także Twoje propozycje bardzo przypadły mi do gustu. :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz